sobota, 14 kwietnia 2012

59.Love.

Czee, od razu chciałam Was przeprosić za to, że zaniedbałam bloga. Ostatnio brakowało mi czasu i pomysłu na nowe wpisy. Dzisiejszy dzień nie był udany. Cały czas siedziałam w domu, lekko przychorowałam, ale już chyba jest okej. Nudząc się upiekłam ciasto, zdziwiłam się, bo wyszło naprawdę dobre:) W czasie robienia pstryknęłam kilka zdjęć. A jutro wstawię fotki z ostatniej ''sesji'' z dziewczyynami :D






;

7 komentarzy:

  1. Zrobiłaś zdjęcia kolejnym etapom pieczenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz mam ochotę na ciasto ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam jakie smakołyczki! Mmmm :) podziel sie ;) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie jeszcze sękacz świąteczny nie zjedzony, więc najpierw on, potem coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nabrałam ochoty na zrobienie ciasta :) Może obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń